wtorek, 14 kwietnia 2015

Wyzwanie Gościa PC - Nowe życie starych rzeczy

Zapraszamy serdecznie do udziału w nowym wyzwaniu :) W tym miesiącu gościmy na naszym blogu grupę kreatywnych uczniów z Liceum Ogólnokształcącego w Gryficach, którzy prowadzą wspólnie przedsiębiorstwo o nazwie ElectroDesign. Więcej o tym przedsięwzięciu i tworzących je osobach możecie poczytać w kwietniowym wywiadzie, do czego gorąco Was zachęcam ---> klik, klik 

Zabawa przygotowana przez naszych Gości nawiązuje do ich twórczości, czyli wykorzystania w nietypowy, oryginalny sposób starych, zużytych przedmiotów. Temat wyzwania to...

"Nowe życie starych rzeczy"

Należy stworzyć pracę, w której wykorzystane zostaną elementy recyklingowe, stare rzeczy, które, gdyby nie Wasza twórcza inwencja, wylądowałyby pewnie na śmietniku. Dajcie upust własnej wyobraźni i nadajcie nowe znaczenie starym przedmiotom :) Już nie możemy doczekać się Waszych prac! 

Uczniowie z ElectroDesign przygotowali jako inspirację komplet biżuterii - pierścionek i kolczyki - stworzony z elektro śmieci:



Emi Lia ze zużytej żarówki samochodowej (z Peugeota 206 ;)) stworzyła fantastyczny wisiorek:



Joanka Z. z plastikowych łyżeczek i słomki stworzyła przecudną różę:



A ja przygotowałam scrap, w którym wykorzystałam pokrywki od słoików i kapsle:



Zanim przystąpicie do przygotowania zabawy, przypominam o kilku ważnych zasadach:

1. Na wyzwanie przygotowujemy prace nowe, niepublikowane przed dniem rozpoczęcia wyzwania.
2. Prace powinny być podlinkowane za pomocą "żaby" (podajemy link do posta z pracą na wyzwanie, nie do całego bloga).
3. Umieszczamy banerek wyzwania na blogu, wraz z aktywnym linkiem do wyzwaniowego posta.
4. Na przygotowanie prac macie czas do 9 maja 2015.

UWAGA! Cenimy Waszą pracę, twórcze zaangażowanie i chęć podzielenia się z nami swoim rękodziełem. Dlatego nie usuwamy z listy zgłoszeń prac, które nie spełniają wyzwaniowych wymagań. Jednak zaznaczamy, iż przygotowane niezgodnie z wytycznymi prace nie będą brane pod uwagę przy głosowaniu ani przy przydzielaniu ewentualnych nagród. Bardzo prosimy więc o zwrócenie na to uwagi.

Dla zwycięzcy wyzwania ElectroDesign przygotowało upominek - komplet oryginalnej biżuterii:



Zapraszam serdecznie do zabawy,





poniedziałek, 13 kwietnia 2015

Pomorska wymianka urodzinowa

To właśnie dzisiaj, 13 kwietnia, nasz blog Pomorze Craftuje obchodzi swoje trzecie urodziny! Z tej okazji każdemu z Was z osobna chciałyśmy życzyć tysiąca cudownych inspiracji, które zaleją nas wszystkich milionem różnorakich wzorów i barw :)
http://pomorze-craftuje.blogspot.de/2015/02/pomorska-wymianka-urodzinowa-zapisy.html
Dokładnie dwa miesiące temu urządziłyśmy małą wymiankę urodzinową. Chęć udziału w zabawie zgłosiło 15 osób, które w drodze losowania otrzymały swoją wymiankową parę :)

 

Na przygotowanie prezentów miałyśmy czas do końca marca. Dzisiaj możecie podziwiać efekty końcowe naszych wspólnych zmagań :)

Praca wykonana przez Moja Pasja - Manhi trafiła w ręce Handmade by KI :
 

Handmade by KI wykonała ramkę, która wraz z dodatkami trafiła do Robótkowej krainy Oli.



Ola w drodze losowania trafiła na Handmade by Rudolph.



Handmade by Rudolph paczuszkę wysłała do Artystki z Akademika, ...

 

...która z kolei swoją pracę przekazała dla Olcikk.


Ola paczkę pełną biżuterii przesłała do Ivy.


A to co wykonała Ivy, trafiło do Twórcze wytwory.


 Torba wykonana przez Twórcze Wytwory trafiła do Tymoszko.pl


A ta, którą wykonała Tymoszko.pl trafiła do Manufaktury na skarpie.


Manufaktura na skarpie przygotowała komplet biżuterii dla Szycie i cała reszta.

 

Szycie i cała reszta po koleżeńsku przekazała spódnicę dla Materialistki.pl


Materialistki.pl po brzegi wypełnioną kosmetyczkę przesłały do MedizaArt.


MedizaArt swoją pracę wykonała dla Joanny Orlikowskiej.


Joanna paczkę zaadresowała do Koralik niejedno ma imię.


Tym samym zamykamy nasz robótkowy krąg. Ostatnia przesyłka została nadana przez Koralik niejedno ma imię do Manhi.


Mamy nadzieję, że wszyscy adresaci są zadowoleni z otrzymanych prezentów :)

Jeśli macie chęć na więcej zapraszamy do udziału w urodzinowym wyzwaniu. Szczegółowe informacje znajdziecie w poście wyzwaniowym:

http://pomorze-craftuje.blogspot.com/2015/04/urodzinowe-wyzwanie-specjalne.html
Pozdrawiam

niedziela, 12 kwietnia 2015

Gość Pomorze Craftuje - ElectroDesign

W tym miesiącu zapraszamy Was na wywiad z trochę nietypowym Gościem. Zazwyczaj mamy przyjemność gościć u siebie przedsiębiorcze kobiety z Pomorza, które swoją pasję do rękodzieła potrafiły zmienić w zawód i sposób na życie. Dzisiaj gościmy u siebie jednak grupę osób - dziewczyny i chłopaków z Liceum Ogólnokształcącego im. Bolesława Chrobrego w Gryficach, którzy pod wodzą swojej nauczycielki, Pani Anny Geniusz-Ciebień założyli nietypowe przedsiębiorstwo - ElectroDesign, które łączy pasję do rękodzieła z ochroną środowiska i recyklingiem. Ale więcej o swoim przedsięwzięciu opowiedzą już sami uczniowie :)


ElectroDesign jest bardzo nietypowym projektem. Jak narodził się pomysł założenia firmy przez licealistów?

Nasza szkoła, Liceum Ogólnokształcące im. Bolesława Chrobrego w Gryficach, od lat bierze udział w konkursie organizowanym przez Fundację Młodzieżowej Przedsiębiorczości na najlepsze młodzieżowe miniprzedsiębiorstwo. W tym roku po raz kolejny postanowiliśmy spróbować swoich sił i tak powstało ElectroDesign.

Skąd pomysł na wykorzystanie w tak twórczy sposób elektrośmieci?

Bierzemy udział w konkursie na najlepsze młodzieżowe miniprzedsiębiorstwo, a zatem kierowaliśmy się jego wymogami. Pomysł miał być ekologiczny, prospołeczny oraz innowacyjny. Dodatkowo ważnym elementem dla nas był mały kapitał własny, dlatego musieliśmy znaleźć coś, co spełniłoby pewne kryteria i było tanie, a wręcz darmowe. Za darmo można dostać tylko... śmieci! Ale co można zrobić ze zwykłych papierków? Więc poszliśmy dalej i zainteresowaliśmy się układami scalonymi, Są ładne i jak widać można je wykorzystać na wiele sposobów, pomagając przy tym środowisku i propagując idee recyklingu. 



Dlaczego ElectroDesign zajęło się właśnie produkcją biżuterii? Czy było to wcześniej hobby Pani lub uczniów biorących udział w tym projekcie?

Może niekoniecznie biżuterią, ale wśród uczniów biorących udział w projekcie jest kilka  osób uzdolnionych plastycznie i manualnie, chcieliśmy wykorzystać ich talenty. Okazało się, że świetnie sobie radzą w tworzeniu tej niekonwencjonalnej biżuterii. Wybraliśmy produkt, który będzie ciekawy, wprowadzi coś nowego a zarazem nie będzie bardzo skomplikowany do realizacji, ponieważ czas trwania konkursu jest wbrew pozorom dosyć krótki - zaledwie kilka miesięcy. Uznaliśmy, że w XXI wieku każdy człowiek na swój sposób podąża za modą, stara się być indywidualistą, a biżuteria, jakiej jeszcze nikt nie ma, robiona ręcznie,  niepowtarzalna będzie ciekawą rzeczą dla wielu ludzi. 


fotografia: Agnieszka Kubiak, modelka: Klaudia Czapla


Bardzo chcielibyśmy dowiedzieć się więcej o osobach tworzących ElektroDesign, kim są, czym się interesują…

To niezwykle trudne do opisania nas ogółem, bo każdy z nas jest z innego świata. Podzieliliśmy się właściwie na dwie grupy. Część kreatywną, która tworzy biżuterię. Do naszego działu produkcji należy między innymi Gosia Malecha oraz Kacper Zubrzyński, a pomagają im również Eryk Izdebski lub Wiktoria Waszczuk. Trzeba przyznać, że są to osoby kreatywne i bardzo utalentowane. Zainteresowane różnego rodzaju sztuką zaczynając od szkiców w zeszycie Kacpra, idąc poprzez obrazy Gosi i kończąc na poezji Wiktorii. Druga grupa, czyli Malwina Jankowska, Katarzyna Iwańczak, Marcin Brzeziński, Adrian Jankowski, Mateusz Włodarczyk, Karolina Żurek i Wojtek Sowiński to osoby, które lubią "działać". Są odpowiedzialni za sprzedaż, organizację, dokumentację, finanse firmy i jej promocje. Niemożliwe jest jednak powiedzenie, czym interesuje się ta część ElectroDesign, ponieważ każdy udzieliłby innej odpowiedzi. To co nas łączy tak naprawdę to tylko szkoła. Wszyscy jesteśmy uczniami gryfickiego liceum, ale z różnych klas i różnych profili.  Wspólnie jednak wszyscy się uzupełniamy i jesteśmy w stanie działać jako jeden organizm.

Jak powstaje biżuteria ElektroDesign? Skąd uczniowie czerpią pomysły na tak interesujące prace?

Biżuteria produkowana przez ElectroDesign powstaje z rozkręcanych sprzętów elektronicznych różnego rodzaju. Pozyskujemy je od osób, które mają potrzebę pozbycia się niedziałających urządzeń. Wszelkie pomysły na ich wykonanie rodzi się podczas tworzenia, co czyni nasze produkty nawet bardziej unikatowymi.

fotografia: Agnieszka Kubiak, modelka: Klaudia Czapla


ElectroDesign to nie tylko pomysł na kreatywny recykling, ale także firma z prawdziwego zdarzenia. Gdzie można zakupić produkty firmy?

Nasze produkty można zakupić w różnych miejscach. Jesteśmy zapraszani na różnego rodzaju imprezy, czasami sami coś organizujemy. Odwiedziliśmy kilkakrotnie galerie Hosso w Gryficach, byliśmy na Gryf Arenie, w naszej szkole, ale także na Jarmarku Kolumba w Szczecinie ostatnio na Jarmarku Ekologicznym we Wrocławiu, a najbliższą sprzedaż planujemy na EcoFashion w Galerii Kaskada w Szczecinie (10-11.04.2015), także serdecznie zapraszamy. Oczywiście, jest możliwość kupienia czegoś przez internet. Można śmiało napisać do nas maila, na facebook'u albo po prostu zadzwonić.



Poza tworzeniem biżuterii ElektroDesign zajmuje się także edukacją ekologiczną. Jak wygląda ta część działalności firmy?

Prowadzimy wykłady na temat zagrożenia elektroodpadami. Głównie w szkołach. Naprawdę się tym zainteresowaliśmy gdyż , jest to sprawa kontrowersyjna, trochę temat tabu, o którym się nie rozmawia. Naszym zdaniem głównie z niewiedzy. Ludzie nie są świadomi tego, co dzieje się z ich zużytym komputerem lub lodówką. A bywa różnie. Spotkaliśmy się z sytuacją, gdzie podczas jednych z naszych spotkań bardziej wrażliwe osoby po prostu się popłakały. Elektrośmieci zabijają ludzi w krajach trzeciego świata, dlatego ktoś musi w końcu wstrząsnąć tą sprawą.

Jakie plany na przyszłość związane z działaniem firmy ma Pani i uczniowie?

Konkurs, w którym bierzemy udział kończy się pod koniec maja. Jeżeli zakwalifikujemy się do finału,  powalczymy o pierwsze miejsce w Polsce. Gdyby nasze marzenia się spełniły, reprezentowalibyśmy nasz kraj w zawodach europejskich, które w tym roku odbędą się w Berlinie. Jesteśmy dobrej myśli.

fotografia: Agnieszka Kubiak, modelka: Klaudia Czapla

Cieszymy się bardzo, że możemy na naszym blogu gościć tak zdolnych i kreatywnych młodych ludzi. Jeśli chcecie dowiedzieć się więcej o firmie ElektroDesign zachęcamy gorąco do obejrzenia filmu dostępnego na YouTubie :)



Więcej informacji o projekcie, tworzonej przez uczniów biżuterii znaleźć można 

na stronie internetowej ElektroDesign ---> klik, klik
lub na profilu na Facebooku ---> klik, klik


Wraz z uczniami z ElektroDesign przygotowaliśmy oczywiście specjalne wyzwanie. Zaglądajcie więc na naszego bloga w najbliższych dniach, żeby nie przegapić wyzwaniowego posta :)

Udanej niedzieli,

wtorek, 7 kwietnia 2015

Akcja: setki słoni dla dzieciaków!

Czy istnieje dla rękodzielnika coś milszego niż myśl, że owoce pracy jego rąk wystarczą, by tak po prostu dać komuś radość i przynieść pomoc? Chyba nie :) Raz na jakiś czas nadarzają się okazje, by zadziałać rękodzielniczo w słusznej sprawie. Obecnie trwa akcja „Setki słoni dla dzieciaków” prowadzona przez fundację Słonie na Balkonie, której celem jest zbiórka pluszowych słoników na rzecz Szpitala Psychiatrycznego w Łodzi. Założenie: każdy podopieczny otrzyma swojego słonika na szczęście. Stąd zrozumiały apel: potrzeba setek, SETEK słoni! Co Wy na to? To dopiero wyzwanie!

Organizatorzy przygotowali dla nas szablon z dwoma różnymi wykrojami (KLIK), z kolei u Adeli znajdziecie instruktarz jak takiego słonika wykonać (KLIK). Przekonacie się szybko, że słoniki są proste i niewielkie! Po uszyciu mają ok. 12x14 cm, są wielkości dłoni – można je śmiało uszyć ze skrawków, a co wytrwalsi mogą uszyć je ręcznie. Ja uszyłam niemalże hurtem 7 słoników. Szycie charytatywne daje zupełnie inną motywację do działania i nie umiem  nigdy zatrzymać się na jednej sztuce :)


Myślę, że ta i podobne akcje nie powinny być nam obojętne. Dla przykładu: dzięki takim zrywom kilka lat temu obdarowano najmłodszych podopiecznych gdańskiej Onkologii kolorowymi poduszeczkami. Stworzenia zabawki jest dla nas tak naprawdę często chwilą relaksu, sposobem na wykorzystanie niepotrzebnych skrawków materiałów, zabawą – dla chorego dziecka to stanowczo coś więcej.

Dodatkowo można też wziąć udział w konkursie – nagrodą główną jest maszyna do szycia. Ponadto 15 zwycięskich słoników zostanie przeznaczone na licytację. Do końca akcji zostały niecałe 2 tygodnie.  Zabawki powinny dotrzeć do fundacji do 20 kwietnia, by później trafić do małych rączek. 

Szczegóły akcji i konkursu: KLIK.
Słoniki należy przesyłać na adres fundacji: ul. Gdańska 90, lok 3-1, 90-508 Łódź.


Drogie Crafterki  - pomożecie? Każdy, każdy  słonik się liczy! 
Zachęcam - satysfakcja murowana :)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...